﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Trzeba lepiej kierować POM-ami”> 
<author_1=””>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-19”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
W POM-ie w Kleczy Dolnej pow. Wadowice starano się zamazać fakt, że w gromadzie Mucharz istnieje spółdzielnia produkcyjna złożona z robotników fabrycznych i urzędników, w której „chłopstwo pracujące” było reprezentowane przez miejscowego kułaka. Uważali oni, że gdyby się zabrać do uzdrowienia stosunków w spółdzielni... odbiłoby się to źle na rozwoju spółdzielczości produkcyjnej w powiecie. Co innego mówi życie. Przed 6 tygodniami ta sztuczna spółdzielnia została rozwiązana. Nie osłabiło to, lecz przeciwnie — wzmogło zainteresowanie chłopów dla zagadnień spółdzielczości.
Jest rzeczą znamienną, że zarówno w Kleczy Dolnej, jak w wielu innych POM-ach, których pomoc spółdzielnie produkcyjne odczuwają w niedostatecznym stopniu — brak jest POM-owi właściwej opieki ze strony KP, brak jest w szczególności systematycznego kierownictwa KP wydziałem politycznym POM-u.
Komitet Centralny zaleca, by opiekę nad organizacją partyjną w POM-ie sprawował bezpośrednio sekretarz KP. POM i jego kadra kierownicza powinna być oczkiem w głowie komitetów powiatowych. Od tego zależy wykonanie przez POM odpowiedzialnych zadań. Tymczasem zbyt często jeszcze komitety partyjne tych zaleceń nie przestrzegają. Zbyt często stawia się ludzi na odpowiedzialne stanowisko w POM-ie i pozostawia się ich samym sobie — „pływajcie, jak umiecie”. Nie wszyscy oczywiście umieją. Zdarza się więc niejednokrotnie tak, jak w POM-ie Tarnowo-Podgórze, że kierownik wydziału politycznego zastępuje przewodniczącego spółdzielni, składając zamiast niego sprawozdanie na ogólnym zebraniu spółdzielców. 
Praktyka pracy instancji partyjnych z kadrami POM-owskimi polega często na tym, że zamiast wzmacniać kadry POM-ów, zamiast pracować nad podniesieniem ich poziomu politycznego, starać się o stworzenie im warunków normalnej pracy i rozwoju — komenderuje się nimi, odrywa się od ich zasadniczej pracy, traktuje się niejednokrotnie jako gońców KP. Nagminny jest brak zainteresowania komitetów partyjnych warunkami bytowymi pracowników POM-u.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
